poniedziałek, 18 marca 2013

Projekt grupowy

Projekt grupowy nie musi oznaczać, że podczas 45 minut zajęć tracisz tylko czas, podczas gdy dzieci rysują, wyklejają, ale tak naprawdę nie uczą się języka angielskiego. Wszystko zależy od Twojego przygotowania - im więcej zrobisz sam/a, tym więcej jest czasu dla dzieci na używanie języka obcego. Oto opis poniższych zdjęć przykładowych prac, które wykonały moje grupy. 

Przygotuj makietę - np. a bee in the tree i poproś dzieciaki o podpisywanie nowych słówek związanych ze zwierzętami/roślinami/ wszystkim innym i przyklejanie ich na wykonane drzewko. Ja wykonałam konar i rozdałam dzieciom 'liście' na których przyklejały nowe słownictwo - gotowe liście przyklejały na makietę i tak powstało drzewo, na które przyfrunęła pszczoła. Podobnie powstała stonoga - na kolorowych kołach dzieci rysowały nowe słownictwo i podpisywały je - połączyliśmy koła, dodaliśmy wesołą głowę i projekt gotowy. Projekt This is Nick to ułożenie zdań z rozsypanki na podstawie podręcznikowej czytanki, a wielkanocne pisanki są przyozdobione rymującymi się słówkami podpisującymi obrazki. 

Nadzoruj pracę uczniów, aby mówili po angielsku i staraj się, aby projekt, który wykonują polegał głównie na wpisywaniu angielskich słów, czy układaniu zdań. Zmieniaj gazetki często i chwal dzieci po wykonanej pracy. Moi uczniowie UWIELBIAJĄ tworzenie nowego wystroju sali poprzez realizację projektów językowych. Oto zdjęcia przykładowych prac, które wykonały moje grupy.







poniedziałek, 11 marca 2013

Warm-up activities

Zajęcia języka angielskiego powinniśmy zaczynać od ćwiczenia wprowadzającego naszych uczniów w stan przejścia między myśleniem w języku polskim na pracę w języku angielskim. Prowadzę zajęcia oparte na modelu 'Engage-Study-Activate', gdzie mam możliwość wykorzystania wielu interesujących gier i zabaw w ciągu całego trwania lekcji w związku z czym rezygnuję z tzw. WOW-activities na początku. Ci z Was, którzy prowadzą zajęcia w sposób tradycyjny, oparty na zadaniach z podręcznika, ma czas na te z pewnością ciekawsze dla ucznia zadania na rozgrzewkę. Dla mnie jest to niemożliwe ze względu na ograniczony czas, dlatego podaję kilka ćwiczeń, które być może nie są tak zjawiskowe, ale zdecydowanie angażują uczniów i spełniają swoje funkcję.

Powtórzenie:
- Na początek, oczywiste: zawsze dobre i łatwe do przygotowania kalambury (pokazywane i rysowane), zagadki, 'wisielec', bingo, domino. Tymczasem moi uczniowie najbardziej lubią następujące powtórki:

- gra w bombę - Ja używam tutaj zabawki, która imituje bombę z gry 'Tick-tack-boom', ale wystarczy ustawić dzwoniący minutnik  lub alarm w telefonie, który wkładamy do woreczka. Prosimy uczniów o wymienianie słów z poprzednich zajęć, każdy mówi słowo i przekazuje bombę dalej - słowa nie mogą się powtarzać. Osoba, która usłyszy dźwięk wybuchu odpada z gry. Wariacje: zagraj z uczniami w wymienianie zwierząt lub czasowników, grajcie w wymienianie słów rozpoczynających się na daną literkę. Emocje gwarantowane.
- papierowa kula - Przygotuj papiery - od najmniejszego do największego - tyle, ilu masz uczniów w grupie. Na najmniejszej kartce papieru narysuj/wydrukuj obrazek, który uczeń ma nazwać, powtórz czynność na każdej kartce upewniając się, że nie powtarzasz obrazków. Zwiń najmniejszy obrazek w kulkę, weź większy papier i owiń nim małą kulkę papieru, weź kolejny i owiń powstałą piłkę - powtarzaj czynność, aż utworzysz wielką papierową kulę. Rzucaj ją uczniom, każdy zdejmuje jedną warstwę i nazywa obrazek, zabawa trwa tak długo, jak wiele warstw ma papierowa kula. Wariacje: na kartkach papieru możesz napisać pytania do dzieci, zagadki, a nawet zdania, które np. mają być zamienione na reported speech. 

Komunikacja:
- new identity - Przygotuj karteczki z imionami, pseudonimami znanych osób lub postaci z bajek - bierz pod uwagę fakt, że Twoi uczniowie mają zupełni innych idoli, niż Ty :-) Naklej na plecach każdego z uczniów nową  tożsamość i poproś o odgadnięcie kim są, poprzez zadawanie swoim kolegom yes/no questions.
- bezludna wyspa - Spośród przygotowanego zestawu przedmiotów wypisanego na kartkach dzieci losują po jednym przedmiocie i przekonują innych dlaczego jest on bardzo potrzebny na bezludnej wyspie. Poza oczywistymi rzeczami, jak zapałki, czy scyzoryk dodaj przedmioty typu miś przytulanka, czy deska do prasowania.
- zgadnij kim jestem - Uczniowie wymyślają sami jaką znaną postacią są - lub żeby było szybciej, Ty im wymyślasz. Reszta grupy zadaje yes/no questions i odgaduje postać.
- skojarzenia - Uczniowie wymyślają pierwsze słowo, a Ty ostatnie - w grupach tworzą łańcuch skojarzeń prowadzący od pierwszego, do ostatniego słowa. Oceniają sami, której grupie poszło najlepiej.

To są podstawowe i najczęściej stosowane przeze mnie ćwiczenia na dobry początek zajęć. Mam nadzieję, że komuś pomogą w przygotowaniu własnej lekcji. Zachęcam do dzielenia się swoimi pomysłami!

niedziela, 24 lutego 2013

Dyscyplina

Podręczniki metodyczne poświęcają sporo uwagi dyscyplinie w klasie. Oto sposoby, które wykorzystuję prowadząc zajęcia z moimi grupami. Chciałabym podkreślić, że nie wstawiam złych ocen za złe zachowanie, dlatego mój system prowadzenia lekcji musiałam wielokrotnie zmieniać, żeby osiągnąć jak najlepsze środowisko pracy.

- Możemy zaproponować uczniom, że jeżeli na danych zajęciach będą się dobrze zachowywać, to kolejne zaczniemy od piosenki (lub jakiejś ulubionej gry, jeśli grupa taką ma - więcej na temat warm-up activities w kolejnych postach). Rysujemy na tablicy 3 - 5 nutek i ścieramy jedną, kiedy uczniowie są za głośno. Jeśli wszystkie nutki znikną, następne zajęcia zaczynamy od sprawdzania 'nudnej' pracy domowej LUB - i to wg mnie lepsza metoda - stosujemy warm-up activity, które nie wywołuje takich emocji, jak np. gra w bombę, o której napiszę następnym razem.
- Warto mieć ze sobą słoik/pudełko, do którego wrzucamy karteczki z imionami dzieci. Informujemy uczniów, że losujemy teraz jedną osobę, która otrzyma pod koniec zajęć ocenę z aktywności. Aby uzyskać dobrą ocenę uczeń musi aktywnie uczestniczyć w lekcji, a każde złe zachowanie zmusi nauczyciela do rozważenia, czy zasługuje na najlepszą ocenę. Nie mówimy uczniom kogo wylosowaliśmy, a podczas zajęć możemy sugerować, że jest to osoba, która np. właśnie sprawia problemy. Na koniec informujemy daną osobę jakie zachowanie Ci się podobało, a jakie nie i wystawiamy za to ocenę lub nagradzamy naklejką.
- System motywacyjny - ja używam naklejek - za dobre zachowanie nagradzam uczniów naklejką ze zwierzakiem i napisem np. super, czy keep it up. (Łatwo znajdziecie sklepy z naklejkami motywacyjnymi w internecie, ja używam takich, z napisami angielskimi.) Osoba, która źle się zachowywała nie otrzymuje naklejki - LUB - w przypadku młodszych grup - otrzymuje naklejkę z informacją, że powinna poprawić zachowanie. 
- Moje koleżanki z pracy drukują plansze z buźkami - uśmiechnięte i smutne - wycinają je i na koniec zajęć rozdają dzieciom LUB przyklejają do brystolu, na którym wypisane są imiona dzieci. Myślę, że druga opcja jest ciekawsza, można wtedy pod koniec zajęć/tygodnia/miesiąca wystawić dziecku odpowiednią ocenę z zachowania/aktywności.
- Podczas zajęć 90minutowych na tablicy piszę ENGLISH - każda literka oznacza jedną minutę przerwy. Kiedy jest za głośno, coś dzieje się nie po mojej myśli - ścieram jedną literę, a tym samym zabieram jedną minutę przerwy.
- Dla spóźnialskich - karne gole. Np. trzy spóźnienia/karne gole to dodatkowa praca domowa.

Mam nadzieję, że moje pomysły pomogą Wam w prowadzeniu zajęć. Zachęcam do pisania innych sposobów w komentarzach, aby pomóc innym nauczycielom.

czwartek, 7 lutego 2013

Pierwszy dzień w nowej klasie

Nawet najbardziej doświadczony nauczyciel odczuwa lekką tremę, kiedy ma się spotkać z nową klasą. Oto kilka sprawdzonych sposobów na to, aby miło i przyjemnie przywitać się z uczniami. Wszystkie sposoby zostały przeze mnie sprawdzone i z czystym sumieniem mogę je polecić.

Przedszkole: Ja prowadzę zajęcia tylko po angielsku, dzieci nie wiedzą, że mówię po polsku. Oto jak może wyglądać pierwszy dzień:
- Nauczyciel wchodzi do klasy z walizką. Udaje, że przyjechał prosto z lotniska. Z walizki wyjmuje rzeczy kojarzące się z jego krajem - np. flagę, zdjęcia lub miniatury znanych budynków lub osób, itd. Nie może zabraknąć zabawnego elementu - np. wielkiej skarpety lub w przypadku starszych grup, jakiejś piszczącej zabawki, która należy do Twojego psa. 
- Innym pomysłem jest zwyczajne siedzenie w kółku i przedstawienie się, a następnie zaśpiewanie piosnek: "Good morning - hello - Good morning - hello - Where is (Kasia)? I don't know!" - rozglądamy się i szukamy Kasi - wskazujemy palcem na inne dziecko i pytamy "Are you Kasia? No? What's your name? Where is Kasia?" - i szukamy dalej. Udajemy, że nie możemy zapamiętać, mylimy imiona, szukając dziewczynki wskazujemy także na chłopców pytając, czy to ich imię. Dużo śmiechu gwarantowane. Nie zapominaj o mimice!

Grupy starsze: 
- Na tablicy zapisujemy kilka numerów. Np. 2, 105, 26. Mówimy dzieciom, że te numery są jakoś z Tobą związane, a ich zadaniem jest odgadnąć jak. Dla grup pre-intermediate pomyśl o czymś ciekawszym, niż wiek, czy numer mieszkania - nie musi to być prawda. Wymyśl, że masz 2 koty, uczysz 105 uczniów i zwiedziłaś 26 krajów. Poproś dzieci o ich numery i wspólnie zgadujcie co mogą oznaczać.
- Podobna gra do poprzedniej, ale tym razem zapisz kilka słów. Np. Finland (chcesz zwiedzić), Scooby Doo (chcesz mieć psa, którego tak nazwiesz), Ania (imię Twojej siostry). Uczniowie zgadują, a następnie wymyślają swoje zagadki. 
- Przygotuj kolorowe paski papierów. Trzy kolory, którym odpowiada jedno pytanie - zapisz na tablicy np.: red= What are your interests? blue= Describe your family. yellow = What is your favourite sport? Dzieci losują po jednym pasku i opowiadają o sobie - mówią swoje imię oraz wiadomość odpowiadającą pytaniu z tablicy. Zacznij oczywiście od siebie. CIEKAWOSTKA: bardzo często po zakończonym zadaniu potrafiłam powtórzyć imiona wszystkich uczniów lub np. kiedy nie pamiętałam imienia, to pamiętałam, że dana osoba powiedziała, że lubi rysować, czy też że ma pięciu braci. Dzieci były pod wrażeniem, ale największy szok był, kiedy pytałam ich o moje imię - rzadko zdarzało się, żeby je zapamiętały :-)

To tylko kilka pomysłów, ale mam nadzieję, że pomogą Wam w planowaniu pierwszych zajęć. Powodzenia!