piątek, 9 kwietnia 2021

Genibot, czyli kodowanie za zajęciach języka angielskiego

W naszym przedszkolu mamy zajęcia kodowania. Postanowiłam przetestować roboty do kodowania - Geniboty - aby zobaczyć, czy mogą się przydać na języku angielskim.

 

Link do filmu na YT --> TUTAJ

 


 Fimik Unboxing --> TUTAJ

 

UWAGI:

- To nie jest wpis sponsorowany.

- Nie musicie mieć maty do kodowania.

- Geniboty mają dużo więcej funkcji, niż ja pokazuję (!) Jeśli będziecie ciekawi, to nagram więcej :)

-  Na zajęcia języka angielskiego należy zmienić język Genibotów --> I najlepiej po zajęciach zmienić na polski, jeśli pożyczyliśmy je od nauczycielki polskojęzycznej :) --> JAK ZMIENIĆ JĘZYK GENIBOTA

- Na Geniboty możecie przyczepiać klocki LEGO <3 

Genibota mam ze strony EduSense.


P.S. Będzie mi miło, jeśli polubicie profil mojego bloga na FB <3

 

 

czwartek, 8 kwietnia 2021

Jobs, czyli nauka nazw zawodów na lekcji zdalnej z przedszkolakami

 Kolejna lekcja zdalna z przedszkolakami w wieku 4-6 lat. Tym razem uczyliśmy się nazw zawodów. Tak wyglądała lekcja (25-30min):

1) Witamy się piosenką (u nas "Hello, hello, can you clap your hands").

2) Pytania o samopoczucie i o pogodę.

3) Poznajemy zawody: pokazuję uczniom prezentację ze zdjęciami i drillujemy słowa na różne sposoby. (Prezentację zrobiłam w Canvie, wersja darmowa. Poniżej przykładowe obrazki, ale mogę też udostępnić całość.)




4) Czas na piosenkę "Jobs song- who do you see?" - śpiewamy razem z pokazywaniem.



5) Moja magiczna torba jest wypełniona po brzegi - zobaczmy czym. Przedmioty z torby przymierzam, pokazuję dzieciom i pytam kim jestem. To zadanie wywołało wiele uśmiechu. 




 

6) Czas na grę! Tym razem użyłam gotowej gry na Wardwall. Czytałam dzieciom słowa, a one wskazywały właściwe obrazki poprzez nazwanie koloru ich tła lub nazywając je oznaczoną literką (w zależności od gry).

 


7) Follow-up. Dla chętnych zostawiłam linki z grami o zawodach, w których należy dopasować wyraz do obrazka. Jedna dla starszaków, którzy potrafią czytać, a jedna z opcją wysłuchania.  

https://learnenglishkids.britishcouncil.org/word-games/jobs-1

https://learnenglish.britishcouncil.org/vocabulary/beginner-to-pre-intermediate/jobs-1



czwartek, 1 kwietnia 2021

Happy Easter, czyli zajęcia z motywem wielkanocnym na ZOOM

Dziwne czasy... Od kilku dni w naszym przedszkolu prowadzimy zajęcia zdalne. Przyznam szczerze,  że jeśli chodzi o dzieci w wieku przedszkolnym, to jestem zwolenniczką nagrywania interaktywnych filmów, a nie prowadzenia zajęć online. Nagrania są bardziej przemyślane, dziecko wszystko dokładnie słyszy i można je odtworzyć o dowolnej godzinie.

Nasze starszaki (5 i 6-latki) na prośbę rodziców mają całą serię zajęć z nauczycielem polskojęzycznym i sporo zajęć języka angielskiego w tygodniu. W związku z tym, że wychowawczyni anglojęzyczna jest na zwolnieniu lekarskim, to ja prowadzę zajęcia ZOOM w tej grupie. Zajęcia języka angielskiego na ZOOM odbywają się 3x w tygodniu i trwają 30min. Oto moje dzisiejsze zajęcia:

- Witam się z dziećmi znaną im piosenką ruchową i pytam o pogodę.

- Dzisiaj mieliśmy okazję przypomnieć sobie nazwy warzyw, które występują w piosence: 



- Do powtórki użyłam własnego Wardwall'a, na którego zapraszam: KLIK


- Poćwiczyliśmy również z kartami pracy, które sama stworzyłam w Canvie. Powtórzyliśmy słówka na różne sposoby, wydobyłam kilka zabawkowych warzyw z Magic Boxa. Skorzystałam też z filmiku Marysi:  obrazek większy dzieci czytają głośno, a mniejszy cicho. Zainspirowałam się pokazową lekcją Full of Ideas, która przypomniała mi o tym sposobie. Pamiętajcie jednak, że dużo łatwiej nagrać taką lekcję, niż ją poprowadzić na żywo- ja z przygotowanych wieeeeluuuu aktywności wykonałam zaledwie garstkę.


- Easter Egg --> Na koniec przeszliśmy do tematu wielkanocnego. Poprosiłam dzieci o narysowanie JAJA i przedzielenie go na 4 części (liniami). Pokazałam dzieciom moje jajo, gdzie widać było, że nr 1 jest na górze, a nr 5 na dole. Dawałam dzieciom instrukcje: number one is blue, number two is pink, itd. Następnie porównaliśmy nasze pisanki.

- Easter Egg Face --> Kolejnym zadaniem dla dzieci było wydanie mi polecenia gdzie i w jakim kolorze kropkę mam namalować. Moja twarz stała się pisanką. Wywołało to dużo śmiechu. 



- Easter Egg Hunt--> Miałam jeszcze gotowe zadanie, którego zrobić nie zdążyliśmy. Zrobiłam zdjęcie sali dzieci, a następnie przykleiłam w losowych miejscach 7 papierowych pisanek. Zrobiłam drugie zdjęcie i miałam pokazać je oba dzieciom. Ich zadaniem miało być wskazanie mi, ile pisanek znaleźli oraz wspólne sprawdzenie zadania. 

Korzystając z okazji życzę Wam dużo zdrowia i uśmiechu. Zapraszam do polubienia profilu bloga na FB --> KLIK


sobota, 23 stycznia 2021

Three little kittens, czyli lekcja na zimę

Zima w pełni, pewnie już przerobiliście tematy dotyczące bałwanków, pingwinów, czy sportów zimowych (jeśli nie, to koniecznie wyszukajcie moich pomysłów z lat poprzednich na blogu! :) ). Tym razem motywem przewodnim będą RĘKAWICZKI. Przedstawię aktywności, jakie wykorzystałam na zastępstwie na 3 lekcjach w grupie 5-latków.

Zaczęliśmy od słówek, które pojawiają się w piosence "Three little kittens" i pobawiliśmy się kartami obrazkowymi, aby zapamiętać słowa. Karty zrobiłam sama. 

 


Resztę aktywności podaję bez kolejności, bo wykorzystywałam je w ciągu 3 lekcji i obserwując grupę (z przerwami na zabawy ruchowe, których tutaj nie opisuję).

- Jednym ze słów z piosenki są rękawiczki, więc pobawiliśmy się w rytmy. Wycięłam rękawiczki w kilku kolorach i układałam rytm, który dzieci musiały dokończyć. To zadanie fajnie wygląda, jeśli powiesicie linkę, a rękawiczki wieszacie za pomocą klamerek.



 - Opowiedziałam dzieciom historię o małych kotkach (swoimi słowami, ale używałam też zdań z piosenki). Użyłam do tego obrazków, które znalazłam w sieci.


 - Pokazałam dzieciom teledysk i staraliśmy się zaśpiewać wspólnie piosenkę (łatwa nie jest, ale jej fragmenty bardzo się spodobały dzieciom).

- Poprosiłam dzieci o udekorowanie rękawiczek (tych samych, jakich użyłam do zabawy w rytmy). Dałam dzieciom kartoniki z cyferką, a zadaniem dzieci było położenie tylu guzików na rękawiczce, ile wskazywała cyfra. 



 - Podzieliłam dzieci na pary i poprosiłam o przygotowanie rękawiczkowych memory i zagranie. 



- Poprosiłam dzieci o poprawienie rękawiczek po śladzie i ozdobienie ich. Podobnie jak w poprzednich ćwiczeniach, dzieci opowiadały po angielsku o swojej pracy.

  

Mam nadzieję, że spodobały się Wam pomysły na zabawy z dziećmi i zainspirują Was do stworzenia podobnej lekcji :)

sobota, 19 września 2020

Autumn flashcards, czyli obrazki z Canvy z jesiennym motywem

 W tym tygodniu również prowadzę zastępstwo w grupie 4-latków. Wczoraj przeszperałam darmowe obrazki z Canvy, aby odnaleźć takie, które pomogą mi w zajęciach o jesieni. Jeśli i Wam się przydadzą, to zapraszam do ściągnięcia TUTAJ

 

W pliku znajdziecie flashcards przydatne w nauce piosenek "Autumn leaves" oraz "Walking in the forest" (brakuje jednak dzięcioła). Poza tym inne jesienne motywy i leśne zwierzaki. Nawet kilka kart Halloween. Łącznie 36 obrazków. 

 

czwartek, 17 września 2020

Germs, czyli lekcja w dobie pandemii

 W naszym przedszkolu realizujemy cykl zajęć dot. zdrowego trybu życia. W tym tygodniu temat dotyczył wirusów i zarazków - ależ na czasie, prawda? Zajęcia z tego cyklu głównie realizują wychowawczynie polskojęzyczne, ale ponieważ jest to przedszkole dwujęzyczne, to i anglistki biorą udział w takich przedsięwzięciach. Poniżej opisuję moją 30-minutową lekcję, którą zrealizowałam w grupie 4-latków będąc na zastępstwie. Największym plusem chodzenia na zastępstwa jest chyba to, że mogę się z Wami podzielić na blogu moimi pomysłami. Nie przepadam za pisaniem, kiedy nie przetestuję pomysłów. Nie trzeba nauczać w przedszkolu dwujęzycznym, aby zainspirować się którymiś pomysłami. Wystarczy, że lubisz prowadzić zajęcia w duchu CLIL :)


1) Śpiewamy piosenkę na powitanie ("Hello everyone").

2) Zabawa "Where is ...". Na nutę piosenki "Panie Janie" śpiewam Where is Maja? Where is Maja? Can you see? Can you see? I can see Maja, point with me. - to lekcja zastępstwo, więc udaję, że nie do końca pamiętam kto jak ma na imię. Dzieci wskazują palcem odpowiednią osobę. Czasami celowo się mylę, aby rozbawić dzieci. Kiedy jednak trafiam, witam się z dzieckiem.

3) Przedstawiam dzisiejszy temat poprzez pokazanie obrazka z zarazkami. Dzieci od razu zgadują o co chodzi, bo temat mycia rączek jest im bardzo dobrze znany.

https://image.shutterstock.com/image-vector/collection-viruses-cartoon-bacteria-emoticon-600w-1665915697.jpg

4) Przedstawiam słownictwo z piosenki "The Bath Song" od Super Simple. Bawimy się flashcards na różne sposoby (krótko, bo dzieciom nie są obce nazwy części ciała, ale jeśli dla Twoich uczniów będą one nowe, to poświęć zabawie z flashcards więcej czasu).

 


5) Śpiewamy "The Bath Song" z pokazywaniem. (x2) Po zaśpiewaniu, jeśli mam możliwość, pokazuję również dzieciom klip - bardzo to lubią i są później jeszcze bardziej zaangażowane w śpiewanie.


 

6) Czas na eksperyment! Czy zarazki boją się mydła? Oczywiście! Do miski z wodą dzieci wsypują pieprz - to nasze zarazki. Wkładam do wody palec, a zarazki wcale się go nie boją, wręcz przylepiają się do mojej ręki. Smarujemy palec mydłem i co się dzieje? Zarazki uciekają! :)


* Inna zabawa: posyp swoją rękę obficie brokatem - to nasze zarazki. Przejdź się dookoła i uściśnij dłoń każdemu dziecku. Poproś dzieci o to, aby spojrzały na rączki. Tak właśnie przenoszą się zarazki. Czas na mycie rąk. 

7) Czas na zabawę z liczeniem. Drukuję obrazek z dłońmi dla każdego dziecka. Do tego wiele małych obrazków zarazków. Kładę na kartkach dzieci kartkę z cyferkę, a ich zadaniem jest położenie na dłoniach tylu zarazków, ile wskazuje cyfra. Sprawdzam zadanie i wymieniam dzieciom cyferki. 




 

8) Śpiewamy piosenkę na zakończenie zajęć ("Bye bye everyone").

Na kolejne zajęcia zaplanowałam powtórkę ze śpiewania piosenki. Inne zabawy z flahscards, niż wykorzystane dotychczas, zadanie z gwiazdką z podpunktu nr 6 oraz kartę pracy z zarazkami - tym razem rytmy. Odwiedzimy też łazienkę, aby sprawdzić, czy pamiętamy jak prawidłowo myć ręce.

 

 

sobota, 30 maja 2020

Find your group, czyli Dzień Grupy

W ramach akcji #dzieńgrupy chciałabym Wam polecić kilka grup z Facebooka, do których chętnie zaglądam, kiedy szukam inspiracji do moich zajęć językowych.


Oczywiście muszę zacząć od mojej nowej grupy Uku piosenki na angielski , gdzie będziemy się uczyć grać na ukulele piosenki, które można śpiewać na lekcjach z uczniami w różnym wieku. 



Najwięcej inspiracji do prowadzenia zajęć językowych znajdziecie w grupie Anglistów blogi edukacyjne, bo autorzy wielu blogów właśnie tam dodają informacje o nowych postach na swoich stronach. 

Ale gdyby Wam było mało inspiracji, to polecam również grupę z pomysłami i materiałami do druku: Materiały do druku dla nauczycieli języków.

Jeśli uczycie dorosłych, to zajrzyjcie do grup: Uczę dorosłych oraz Authentic Teachers, gdzie możecie znaleźć wiele ciekawych materiałów autentycznych, jak polecane nagrania z TED, do pracy z uczniami starszymi.  

Nauczycieli dzieci młodszych zapraszam do grup: Angielski w przedszkolu dla początkujących oraz Angielskie bajki i piosenki.

Mam nadzieję, że udało Wam się znaleźć coś dla siebie <3 

 

czwartek, 21 maja 2020

I've got the music in me, czyli ukulele na zajęciach języka angielskiego

Hello! 

Łapmy za ukulele i ruszajmy na zajęcia! 
Zapraszam do obejrzenia krótkiego filmu - ku inspiracji :) Od niedawna gram na ukulele i pomyślałam, że fajnie by było, gdyby więcej nauczycieli języka angielskiego grało i śpiewało na swoich zajęciach :)




Koniecznie dajcie znać, czy potrzebujecie więcej materiałów związanych z graniem na ukulele na zajęciach językowych, a postaram się temu zaradzić! 

Zapraszam też do grupy Uku piosenki na angielski, w której będziemy dzielić się pomysłami na piosenki do zagrania na ukulele (na lekcjach języka angielskiego różnych grup wiekowych). 


środa, 25 marca 2020

Online teaching, czyli praca zdalna

Hello! Ależ się porobiło... Dzisiaj kilka słów o tym jak pracować zdalnie będąc nauczycielem w przedszkolu, jak zaplanować dzień i co Wam i pracodawcy wolno, a czego nie. Poniżej przedstawiam kilka najczęściej zadawanych pytań na forach i moje wyjaśnienia - perspektywa mamy, anglistki i dyrektorki przedszkola.


Moje stanowisko pracy zdalnej :)


Czy muszę prowadzić zajęcia online? Jak?
Tak, ale różnie je można rozumieć. Nie trzeba łączyć się codziennie z dziećmi na lekcji online, szczególnie, że niektórzy rodzice dzieci w wieku przedszkolnym nie życzą sobie, aby ich dzieci używały ekranów/monitorów. Niektórzy nie mają możliwości, aby udostępnić dziecku urządzenie. 
W naszym przedszkolu nauczycielki stworzyły padlety, na których dodają zadania na dany dzień do wykonania (WAŻNE --> nie za dużo, rodzice już i tak są przemęczeni ;) ). Wklejają na konkretny dzień kartę pracy, link do piosenki i nagrywają krótkie filmy z instrukcjami do zadania (np. 'repeat after me' lub instrukcja do kolorowania).
Wg mnie ta opcja jest lepsza, niż ustawianie codziennych zajęć online, bo nie każdy akurat w danym momencie będzie miał szansę uczestniczyć w lekcji.

Mój padlet z podziałem na tematy. Wychowawczynie grupy robią podział na dni.
Niektóre Panie z mojego przedszkola zdecydowały się przeprowadzić zajęcia live, ale nie codziennie, a w wyznaczonych terminach. To jest fajna opcja, bo można sobie zaplanować te dni. Dzisiaj anglistka 5-latków prowadziła pierwsze zajęcia w ZOOMie. 
Poziom ekscytacji dzieci? 11/10; radość z zobaczenia nauczycielki? 11/10; uczestniczenie w zajęciach 10/10; euforia zaburzająca zajęcia? 7/10 (zawsze znajdzie się dziecko, które będzie wariowało :), ale to pierwsze zajęcia - pewnie z kolejnymi będzie spokojniej). 
Gościnnie wzięliśmy udział w zajęciu dla 5-latków na ZOOMie.

Co zadawać dzieciom?

Przede wszystkim polecajcie piosenki, słuchowiska i inne materiały dostępne online. Nie każdy jednak ma możliwość drukowania kart pracy, nie każdy też zna angielski na tyle, aby przeprowadzić z dziećmi zajęcia. 
Postaraj się nagrać instrukcje do zadań. Staraj się też wybierać takie treści, aby nie trzeba było codziennie drukować. (Wiele wydawnictw udostępniło swoje podręczniki w wersji online - super sprawa!) Zadaj dzieciom prace, które mogą uzupełniać systematycznie - np. kalendarz pogody.




W naszym przedszkolu największym powodzeniem cieszą się propozycje zabaw ruchowych, eksperymenty i aktywności, jakie można wykonać w domu. Nauczycielki nagrywają filmy z zadaniem do wykonania (np. tor przeszkód) oraz zamieszczają propozycje aktywności dla dzieci (np. pomóż rodzicowi powiesić pranie; posiej rzeżuchę, upieczcie razem ciasteczka, itd.). Wierzę, że to właśnie takie zadanie będą w tym czasie najbardziej wartościowe dla dzieci. Uczą, a także bardzo zbliżają <3



Jak się zmotywować do pracy zdalnej?

Ustal odpowiedni rytm dnia. Wstawaj o tej samej porze, wyznacz sobie zadania i godziny pracy. Większość z nas jest przyzwyczajona do pracy przy komputerze wieczorami i wówczas serwery wielu stron są przeciążone. Postaraj się zrobić wszystko w godzinach porannych, a drugą część dnia poświęć na swoje pasje.
Poproś swoich uczniów o wysyłanie zdjęć z efektami ich pracy. Nic tak nie motywuje, jak widok dzieci, które wykonały polecenie i są dumne ze swojej pracy.

Jestem mamą i mam dziecko do 8 lat - czy mogę brać zasiłek opiekuńczy?

Tak, wtedy nie pracujesz zdalnie. Jeśli masz jednak kogoś, kto zajmie się dzieckiem w czasie Twojej zdalnej pracy, to nie musisz tego robić.

Dyrektor nakazał prowadzenie codziennych zajęć online z dziećmi - czy mogę odmówić?

Nauczyciel pracując zdalnie pozostaje do dyspozycji dyrektora. Powinien wykonywać polecone obowiązki. Jeśli jednak podobnie jak ja jesteś zdania, że codzienne zajęcia online dla dzieci w wieku przedszkolnym to za dużo, to porozmawiaj z pracodawcą, może znajdziecie na to rozwiązanie, które usatysfakcjonuje obie strony? Dobrym wyjściem jest nagrywanie filmów i spotkania live z dziećmi raz, czy dwa razy w tygodniu. Jestem zwolenniczką szeroko pojętej komunikacji ;)

Jestem rodzicem - czy muszę płacić czesne za przedszkole?

Tak, jeśli przedszkole prowadzi nauczanie online. Jeśli przedszkole nie oferuje dzieciom niczego w czasie, kiedy placówki zostały odgórnie zamknięte, to nie ma podstaw do pobierania czesnego. 

Dyrektor nakazał mi wziąć urlop na czas zamknięcia placówki - czy ma prawo?

Jedynie, jeśli jest to urlop zaległy z lat poprzednich. 




 
Jeśli macie inne fajne pomysły na prowadzenie zajęć online dla przedszkolaków, to proszę dajcie znać w komentarzach. Postaram się również odpowiedzieć na Wasze pytania, jeśli takie się pojawią <3 Trzymajcie się zdrowo!


piątek, 16 sierpnia 2019

Bored? Games! - czyli gry od wyd. Preston

Za czym najbardziej tęsknię, jeśli chodzi o nauczanie starszych dzieci? Za możliwością używania gier na zajęciach w takim stopniu, jak robiłam to wtedy! Serio :) Jeśli prześledzicie mojego bloga i dojdziecie do czasów, kiedy uczyłam w SP i gimnazjum, to zobaczycie, że na moich zajęciach bardzo często pojawiały się gry. Gry typowo do nauki języka angielskiego, również takie, które sama tworzyłam, a także zwyczajne gry, których instrukcje zmieniałam na takie, aby nadawały się do nauki języka obcego.

Jako studentka najchętniej korzystałam z Mary Glasgow Magazine, gdzie znajdowałam gry i timesavers w formie gier. Do tej pory mam swoje ulubione. 
Na polskim rynku znalazła się pozycja od wyd. Preston, gdzie znajdziecie całkiem pokaźny zbiór gier dla poziomu A1-B1 (niekoniecznie tylko dla dzieci, śmiało można używać z dorosłymi). Mowa oczywiście o Bored? Games! 



Duży plus za sztywne kartki, szycie książki (co umożliwia jej rozłożenie bez wyrywania kartek) oraz za puste wzory, które można dowolnie uzupełniać. Jeśli kompletujecie właśnie swoją biblioteczkę na rok szkolny 2019/20, to myślę, że ta pozycja jest zdecydowanie warta uwagi. Polecam szczególnie na korepetycje i zajęcia w mniejszych grupach. Przygotujcie się jednak na to, że żeby zapoznać się ze wszystkimi grami będziecie potrzebować trochę czasu. Warto to zrobić, bo dzięki temu będziecie mogli korzystać z książki cały rok, a gry dowolnie modyfikować w zależności od potrzeb. 






 

niedziela, 9 czerwca 2019

Designed thinking, czyli pozwól swoim uczniom na kreatywność

Czy w swojej pracy macie czas na to, aby realizować z uczniami zajęcia metodą designed thinking?


Dla osób, które nie do końca wiedzą na czym polega DT powiem tylko, że jak to często z metodami bywa, nie ma jednej prawidłowej definicji. Najogólniej można powiedzieć, że jest to planowanie, testowanie i wdrażanie innowacji. Jednym z bardziej  trafnych opisów wg mnie jest ten pochodzący z Hardward Business Review, czyli naturalna zdolność do przychodzenia z nowymi pomysłami przy jednoczesnej ciekawości do ich testowania. Przy okazji, z artykułu dowiadujemy się też, że kreatywność nie jest jedynie talentem, ale że trzeba nad nią stale pracować.
O ile w warunkach szkolnych możemy sobie pozwolić na creative writing, tak na projekt designed thinking może nam zabraknąć czasu czy narzędzi. Ale czy na pewno? Jeśli tylko to nas ogranicza, to nie ogranicza nas nic :) Poniżej znajduje się film, który pokazuje jak fajne zajęcia o ultimate animals przeprowadzili nauczyciele współpracujący z Davidem Lee. Planuję zaadaptować ten temat na potrzeby mojej grupy już w te wakacje. Na tym krótkim filmie pokazane jest jak pracowali uczniowie, jakie mieli zadanie i z jakich etapów powinien się składać projekt DT. 


 
Wierzę, że moi uczniowie będą bardzo zmotywowani pracując tą metodą, a to przyczyni się do większego zaangażowania w te super-kreatywne zajęcia. Z pewnością podzielę się z Wami efektami mojej pracy, kiedy sama przeprowadzę podobny projekt z moimi uczniami. Zanim jednak to zrobię, to już nie mogę się doczekać warsztatów, na które idę już w ten piątek. Mowa o Designed Thinking Challenge prowadzonym przez Early Stage. Więcej informacji znajdziecie na FB --> klik. Koniecznie dajcie znać, jeśli również zapisaliście się na to wydarzenie :) 

niedziela, 3 marca 2019

Coding, czyli kodowanie na angielskim

Już rok temu polecałam Wam wplatanie kodowania do Waszych zajęć (tutaj -> KLIK). Szczególnie polecam tym z Was, którzy pracują w prywatnych placówkach, gdzie nie trzeba gonić z materiałem, bo zazwyczaj macie zajęcia codziennie. 




Nasze przedszkolaki kodują od września i bardzo fajnie im to wychodzi. Zajęcia są w języku polskim, a prowadzą je panie, które były szkolone przez samą Anię Świc, autorkę bloga Kodowanie na dywanie. Póki co kodują na macie, ale ja już nie mogę się doczekać zajęć z Ozobotami. Zanim jednak dzieci poznają działanie robotów i będę mogła stworzyć dla nich karty pracy na zajęcia języka angielskiego, to bawiliśmy się w kodowanie robo-myszki :) 

Niech Was nie zwiedzie mój załamany ton z początku filmiku. Dwa pierwsze podejścia myszka zaszalała i jechała w odwrotnym kierunku, niż zakodowaliśmy, ale ostatecznie znalazłam usterkę. Radość z zajęć tego typu: 100%! (Zarówno dla dzieci, jak i dla mnie). Oto 5-latki i Jack the Mouse:

  
Ciekawa jestem, czy Wy również używacie robotów dla urozmaicenia swoich zajęć. Nie chodzi mi o samo kodowanie, ale o jakieś ciekawe rozwiązania, które mnie zainspirują :)

poniedziałek, 12 listopada 2018

The Day the Crayons Quit, czyli Dzień Kredki

Hello! Zanim ogarnie Was szaleństwo świątecznych lekcji, czy chociażby zajęcia dot. Święta Dziękczynienia (KLIK), to zapraszam Was do zorganizowania Dnia Kredki, które w polskim kalendarzu przypada 22 listopada. 
 
 
Bardzo dobrze tego dnia sprawdzi się książka The Day the Crayons Quit. Nie martwcie się, jeśli nie macie jej w wersji papierowej, bo dostępna jest fajna wersja online:
 
 
Na Pinterest znajdziecie całą masę przykładowych kart pracy do tej książki, szczególnie dużo na writing dla grup starszych. Samo czytanie książki i wymyślanie kolejnych powodów, dla których dana kredka odeszła z pudełka może być całkiem fajnym zadaniem. Poniżej jednak przedstawiam Wam kilka moich pomysłów na urozmaicenie zajęć tego dnia, które podzieliłam na dzieci młodsze i starsze.

Dla młodszych:

- Wrzucamy kredki do woreczka, a dziecko losuje. Wygrywa osoba, która wylosuje kolor biały (lub inny wybrany). Po wyciągnięciu kredki przez dziecko pytamy jaki to kolor. 

- Dzieci siadają w kole, za plecami każdego ucznia kładziemy jedną kredkę. Prosimy jedno dziecko na środek, a jego zadaniem jest odnalezienie kredki czerwonego (lub innego) koloru. Uczeń pyta inne dzieci "Have you got a red crayon?" a pytane dziecko odpowiada. 

- Zawijamy kredki różnych kolorów w srebrną folię aluminiową. Wspólnie z dziećmi 'stawiamy' na to, jaki kolor ma wskazana przez nauczyciela kredka. 

Dla dzieci starszych:

- Przyklejamy ma plecach dzieci obrazek kredki danego koloru z nazwą rzeczownika. Np. czerwona kredka, a na niej napis 'apple'. Dzieci chodzą po klasie, a poprzez zadawanie pytań typu yes/no starają się odgadnąć jaką są kredką i co narysowali. UWAGA - zabawa staje się ciekawsza, jeśli rzeczownik wcale nie będzie związany z danym kolorem, np. na niebieskiej kredce napiszemy 'banana' :)


 - Prosimy dzieci, aby wybrały po jednej kredce. Nauczyciel losuje kolor kredki, a następnie wywołuje kategorię, np. owoc/ warzywo/ zabawka/ zwierzę, itp. Dzieci rysują rzecz odpowiadającą kategorii kredką, która została wskazana. Porównujemy obrazki. Możemy przyznawać punkty, jeśli dany obrazek nie powtórzył się. 

Jeśli skorzystacie z pomysłu włączenia Dnia Kredki do Waszych regularnych zajęć, to zachęcam do zainspirowania innych nauczycieli w komentarzach :) 

Będzie mi miło, jeśli polubisz bloga na FB <3
 

środa, 10 października 2018

Happy Teacher's Day, czyli konkurs dla Czytelników

Wielkimi krokami zbliża się nasze święto. Z tej okazji mam dla Was konkurs, który odbędzie się 12/10/2018 na profilu bloga na Facebook'u. 

Nagroda została ufundowana przez wyd. Macmillan, a jest nią zestaw Bugs Team Starter, który opisywałam niedawno na blogu. W skład zestawu wchodzą: książką nauczyciela, karty pracy, flashcards, płyty CD, maskotka, smycze i naklejki.



Co zrobić, aby wygrać ten super zestaw?

12.10.2018 pojawi się post z pytaniem konkursowym dla osób lubiących profil mojego bloga na Facebook'u. Aby zawalczyć o nagrodę, należy odpowiedzieć na pytanie w komentarzu pod wspomnianym postem. Powodzenia! <3